Gotując wodę, oglądając telewizję, grając na komputerze
czy wyobrażaliście sobie jak by wyglądało nasze życie bez tych czynności.

Energia elektryczna. Co to jest, skąd pochodzi?

W niniejszym artykule spróbujemy się zastanowić czy obecne źródła energii jesteśmy w stanie zastąpić innymi źródłami, z których będziemy mogli korzystać jeszcze długie lata. Ale żeby zacząć nasze przemyślenia na początek zastanówmy się czym w ogóle jest energia. Określenie to wzięło się z języka greckiego, co w dokładnym tłumaczeniu znaczy działalność. Wokół nas wszelkie urządzenia, fabryki, jak również my, by działać muszą wykorzystywać oraz przetwarzać energię. To, że takich miejsc przybywa powoduje, że zapotrzebowane na nią jest bardzo duże. W fizyce wyróżnia się na przykład energię: pierwotną, wodną, wiatru, jak również energię, która pochodzi od pływów morskich czy ciepła oceanów. Jeżeli chcemy popatrzeć wokół siebie podstawowym i największym źródłem energii dla naszej planety jest nasze Słońce (inaczej energia geotermalna). Wszelkie pozostałe źródła to tylko jej pochodne, które później mogą być wykorzystane do wyprodukowania, pozyskiwania czy przechowywania energii.

Na dzień dzisiejszy chyba nikt z nas nie jest w stanie wyobrazić sobie choćby jednego dnia bez wykorzystania energii. Takiego dnia nie moglibyśmy słuchać radia, oglądać telewizji, korzystać z komputera czy wykonywać innych czynności, do których wykonania jest ona niezbędna. Można śmiało użyć stwierdzenia, że jest ona nam potrzebna jak pożywienie czy woda. Wykorzystuje się ją w codziennym życiu do ogrzania, oświetlenia naszych domów i przede wszystkim w procesach przemysłowych, przy produkowaniu przeróżnych urządzeń. Ale te wszelkie udogodnienia z jakich możemy teraz korzystać, jak łatwo się domyślić nie mieliśmy od razu. Na początku energię dostarczało nam samo środowisko, mowa tu oczywiście o naturalnych surowcach takich jak: węgiel brunatny, kamienny, drewno. Od jakiegoś czasu do produkcji energii wykorzystywana jest także ropa oraz gaz ziemny. Niestety najczęściej wykorzystywany jest jednak węgiel. Niestety ponieważ jego spalanie bardzo przyczynia się on do zanieczyszczenia naszego otoczenia oraz atmosfery. Spalanie powoduje, że do atmosfery dostają się duże ilości dwutlenku węgla, a to prowadzi do powstania efektu cieplarnianego. To on jest odpowiedzialny za zmiany w naszym klimacie. Kolejną rzeczą o której należy wspomnieć do tzw. Kwaśne deszcze. Powodują je związki siarki, które dostają się do atmosfery, po kontakcie zawartą w chmurach wodą powodują ich powstanie. To właśnie kwaśne deszcze niszczą faunę i florę, przyspieszają korozję na konstrukcjach metalowych. Tu pojawia się pytanie: skoro jego spalanie jest tak szkodliwe, ludzie, którzy go wydobywają często mają problemy z płucami, dlaczego zdecydowaliśmy się na taką metodę pozyskiwania energii. Odpowiedz jest bardzo prosta. Jego spalanie jest najtańszą metodą otrzymywania energii.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę najmniej szkodliwe paliwo kopalnych będzie to oczywiście gaz ziemny. Przede wszystkim jest on wydobywany bezpośrednio z naszej planety, dodatkowo podczas spalania go znaczniej mniejsze ilości substancji szkodliwych przedostaje się do naszego otoczenia. Również emisja dwutlenku węgla do atmosfery, jest o połowę mniejsza. Nie możemy zapomnieć również o bardzo popularnej, wykorzystywanej przez nas ropie naftowej. Jest ona stosowana głównie w transporcie. To dzięki niej podjeżdżając na stację benzynową mamy tak duży wybór paliwa. Niestety jest ona również niebezpiecznym surowcem dla naszego otoczenia, choć cały czas jest na nią duże zapotrzebowanie. Według obliczeń starczy jej nam jeszcze na około trzydzieści lat. Najczęstsze katastrofy zdarzają się w trakcie jej transportu. Wtedy dochodzi do skażenia środowiska, a to już za sobą pociąga śmierć wielu zwierząt.

Po tym krótkim wstępie zastanówmy się co możemy zrobić by ocalić Ziemię przed niebezpieczeństwami, wspólnie zastanówmy się czy są naturalne metody pozyskiwania i gromadzenia energii, które jej będą szkodzić w mniejszym stopniu lub wcale.
 


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009